Obrona Twierdzy Modlin 2017

W dniu 23 września dwóch strzelców konnych zmotoryzowanych walczyło pod rozkazami gen. Wiktora Thommée w obronie Modlina. Strzelcy zostali przydzieleni do oddziałów, którymi dowodził płk dypl. Ludwik Czyżewski, d-ca 2 pułku piechoty legionów.

21768272_10209777285849336_9073733585340456873_n

Po dotarciu na pozycje rozkazano nam odpocząć i nabrać sił. Znaleźliśmy więc z st.strz. Kurowskim miejsce do spania w jednym z pomieszczeń naszym forcie. Nasza radość z chwili odpoczynku nie trwała jednak zbyt długo. Huk wybuchów oznajmił nam kolejne natarcie Niemców. Pobiegliśmy na nasza pozycję obok ckm-u i podjęliśmy walkę z nieprzyjacielem.

21765354_10209777364811310_9221891862963808253_n

Po odparciu szturmu, odwiedził nas dowódca obrony, gen. Wiktor Thommée, który odznaczył naszego dowódcę, płk dypl. Ludwika Czyżewskiego Krzyżem Virtuti Militari.

22091548_1120325164766055_396807930_n

Wobec braku amunicji, po uzyskaniu zgody płka Czyżewskiego udaliśmy się na zwiad a przy okazji pozabieraliśmy amunicję i żywność zabitym Niemcom. Gdy sprawdzaliśmy sprawność niemieckiego ckm-u, Niemcy przystąpili do kolejnego szturmu. Ledwo udało nam się ujść z życiem, ostatkiem sił dobiegliśmy do naszych pozycji. Gdy skończyła się nam amunicja, ruszyliśmy do ataku na bagnety i odparliśmy Niemców, tracąc przy tym wielu kolegów.

Gdy dostaliśmy polecenie kapitulacji, razem z st.strz. Kurowskim postanowiliśmy nie składać broni ale przebijać się i walczyć dalej.

21764944_10209777349290922_5417310038913002532_n

Gdy już po ogłoszeniu rozejmu nasi koledzy szykowali się do złożenia broni, zaatakowali ich niespodziewanie  SS-mani z Dywizji Pancernej „Kempf” i rozstrzelali nie tylko żołnierzy ale i pozostające tam osoby cywilne. Nam udało się ujść z życiem….

21762203_10209777364051291_8821277297933092549_n

Zapraszamy do oglądania ⇒galerii⇐